kwi 24 2006

Bez tytułu


Komentarze: 6

Chyba napisze ,ze weekend okazal sie cudownie udany ,zabawny ,zaskakujacy, slodki i mily..

Przyszedl ,zeby mnie znalezc ponownie i ..udalo mu sie. Od dwuch dni budze sie z usmiechem na buzi, uczuciem motyli w brzuchu i myslami krazacymi wokol tylko Niego. Juz prawie zapomnialam jak to jest:)

Wlasnie probuje opanowac do perfekcji gramatyke ,ale skupic sie zbytnio nie moge. Denerwuje sie gdy patrze na list ,ktory lezy przede mna. Dlugi z dziesiatkami regol , ze tylko olowek i gumke moge ze soba zabrac i ,ze ubranie takie a nie inne.. I wcale bym sie nie stresowala , gdyby nie ludzie, ktorzy we mnie wierza i powtarzaja ,ze z pewnoscia poradze sobie z tym wszystkim. Tylko jak ja nie zalicze tego cholerstwa to najbardziej bedzie mi chyba wstyd ,ze zawiodlam wszystkich po kolei a na koncu siebie. Sprobuje jeszcze wykorzystac te wolne dwie godziny i przeczytac wiecej.

Tesknie..

my_space : :
!!!kayah!!!
24 kwietnia 2006, 17:10
ja Tobie nawet powodzenia zyczyc nie bede bo i po co skoro wszystko masz w malym paluszku :)
Któż to tam sie w Twoim zyciu pojawił maleńka??:)
24 kwietnia 2006, 16:00
nie wiem co napisac.
24 kwietnia 2006, 15:55
Czytaj, czytaj dasz radę :)
P.S. czemu my takie zsynchronizowane jesteśmy?
:)
poza_czasem
24 kwietnia 2006, 13:54
No proszę ,na prostą wychodzisz ;) Oby tak dalej :)
A egzamin zdasz ,w końcu niegłupia z Ciebie kobieta i zdasz bardzo dobrze ;)

PS.Nie wyrzucam...chowam na dnie szuflady ;)
24 kwietnia 2006, 13:37
Dasz rade ;)
24 kwietnia 2006, 12:01
cieszę się Twoim szczęściem Miśku :)

Dodaj komentarz